Taka zabawka w sumie. Nie wiem z którego roku pochodzi ten wynalazek, ale działa bez zarzutu! Kupiłem go na pewnym bardzo popularnym serwisie aukcyjnym za stówkę w stanie niemalże doskonałym, wraz z oryginalnym pudełkiem i instrukcją. Sprzęt wymagał tylko rozkręcenia, czyszczenia i regulacji. Teraz zasuwa, aż miło, co zresztą widać na załączonym filmiku MOJEGO AUTORSTWA. Tak, udało mi się! Pierwszy raz w życiu wstawiłem filmik na youtube. Zajęło mi to dwa dni... Mam nadzieję, że wyjątkowy profesjonalizm i niepowtarzalne ujęcia zrobią na Was niezapomniane, piorunujące wrażenie.
A sama maszynka działa całkiem nieźle. Nie usunie co prawda najdrobniejszego pyłu, który zbierze dobra szczoteczka, ale do czyszczenia tuż przed odtworzeniem płyty nadaje się bardzo dobrze. A sam widok tej kręcącej się elektrycznej zabawki wokół płyty jest niezapomniany!
Poza tym, chciałbym poinformować Was, Drodzy Czytelnicy, że powstał kanał na YouTube w którym będą dodawane wszelkie filmiki i teledyski, które zostały wykorzystane w publikacjach Waszego ulubionego bloga! Aby tam trafić, wystarczy kliknąć TUTAJ.
Poza tym, chciałbym poinformować Was, Drodzy Czytelnicy, że powstał kanał na YouTube w którym będą dodawane wszelkie filmiki i teledyski, które zostały wykorzystane w publikacjach Waszego ulubionego bloga! Aby tam trafić, wystarczy kliknąć TUTAJ.



