Pokaż przykład MUSIC ON THE HEAD: mp3 -in search of the lost chord.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mp3. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mp3. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 października 2011

Steve Jobs nie żyje

Steve Jobs

   Nie mam iPoda. Nie mam iPada. Nie mam iCzegokolwiek. Więc dlaczego piszę o śmierci człowieka, który w sumie chyba z muzyką ma niewiele wspólnego? Czy na pewno niewiele? Jego odtwarzacze robią furorę na całym świecie, a iTunes to jeden z największych sklepów z muzyką. Niedawno co niektórzy świętowali otwarcie polskiego oddziału.  Jednak czy to dobrze? Pliki tam sprzedawane są nie najlepszej jakości, niemal każde mp3 nielegalnie zassane z sieci ma lepsze parametry. Do tego ceny. Zakup całego albumu jest porównywalny z zakupem normalnego CD (którego potem możemy sobie sami zripować do dowolnego formatu).
   Więc dlaczego wizja Steve'a tak szybko opanowała niemal cały świat? Nie wiem. I chyba w tym tkwił geniusz tego człowieka. On wiedział. I dlatego dziś wypada oddać cześć wizjonerowi, który zmienił świat. Na lepsze, czy gorsze -to sprawa dyskusyjna i w tym momencie drugorzędna.

piątek, 23 września 2011

A Jezusowi kazali spać -...I Ziemia zaczęła zwracać umarłych

A Jezusowi Kazali Spać




   Płytę znalazłem na blogu Piotra K. Potem znalazłem oficjalną stronę, zarejestrowałem się na forum i dostałem zgodę autora na umieszczenie linku na swoim marnym blogu. Bardzo dziękuję! Zresztą, jest za co...
   Płyta jest zrobiona amatorsko "na 6 piętrze 10-cio piętrowca" -jak to napisał Wojtek (zapewne jeden z członków kapeli, która stworzyła te dźwięki). Jeśli TAKIE rzeczy powstają w bloku to ja się pytam po jaką cholerę są studia nagrań??? Żeby Edzia Górniak, Dodzisława i Stachursky mogli nagrywać swoje gnioty???? Muzyka w wykonaniu AJKS to morderczy industrial zmieszany z rapem, zabójczy na tyle, że wali po ryju bez ostrzeżenia i od razu poprawia z drugiej strony. Nie ma zmiłuj. Nie ma przebacz. 
   Płytę można LEGALNIE ściągnąć ze strony zespołu, w paczuszce znajdziecie okładki do cedeka (jakbyście chcieli to sobie wypalić), plik z tekstami oraz muzykę. Niestety w empetrójkach. Nie ma FLAC-ków. I z tego co wiem, to raczej nie zapowiada się, żeby były. Moja "audiofilska" dusza łka... Ale moja "melomańska" dusza pierdoli brak flaków, bo muza broni się sama.
   Zajrzyjcie tam, zasysajcie płytkę i posłuchajcie. O B O W I Ą Z K O W O.