Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomasz Budzyński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tomasz Budzyński. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 kwietnia 2014
piątek, 10 stycznia 2014
sobota, 2 lutego 2013
czwartek, 22 września 2011
Tomasz Budzyński -Osobliwości
Po pierwszym przesłuchaniu "Osobliwości" miałem w głowie ogromny znak zapytania. Nie wiedziałem zupełnie co sądzić o tej płycie! Skołowała mnie zupełnie. Jedno jest pewne: ma doskonale dopasowany tytuł do zawartości.
Osobliwie brzmi tu połączenie dźwięków rodem z Dead Can Dance z gęstym, trip-hopowym klimatem spod znaku Portishead. Dużo jest tu elektroniki, czasem nawet zahaczającej o proste rytmy w stylu zwykłego techno. Jeśli dołożymy do tego jeszcze jazzujący saksofon i obowiązkowo abstrakcyjne teksty Budzyńskiego, to otrzymamy właśnie muzyczne osobliwości. W sumie płyta jest bardzo spójna, przemyślana. No, może poza Bestiarium, który w ogóle mi tutaj nie pasuje. Cała reszta wlazła mi do głowy i zapewne przez kilka następnych dni nie wyjdzie. Będę musiał je poświęcić na zgłębienie tej pokręconej muzyki.
Osobliwie brzmi tu połączenie dźwięków rodem z Dead Can Dance z gęstym, trip-hopowym klimatem spod znaku Portishead. Dużo jest tu elektroniki, czasem nawet zahaczającej o proste rytmy w stylu zwykłego techno. Jeśli dołożymy do tego jeszcze jazzujący saksofon i obowiązkowo abstrakcyjne teksty Budzyńskiego, to otrzymamy właśnie muzyczne osobliwości. W sumie płyta jest bardzo spójna, przemyślana. No, może poza Bestiarium, który w ogóle mi tutaj nie pasuje. Cała reszta wlazła mi do głowy i zapewne przez kilka następnych dni nie wyjdzie. Będę musiał je poświęcić na zgłębienie tej pokręconej muzyki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



