Pokaż przykład MUSIC ON THE HEAD: Harman Kardon -in search of the lost chord.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harman Kardon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Harman Kardon. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 listopada 2011

Harman Kardon HD7300 touched by Edgar


   Pamiętacie? Kupiłem go po drodze do warzywniaka po dynię. W środku wyglądał tak, jak na zdjęciu powyżej. Teraz jego bebechy wyglądają tak:


   Co się zmieniło? Przede wszystkim zasilanie. Wstawiłem gniazdo IEC i drugi transformator, który zasila tylko część analogową poprzez gniazdo CN2. Uwaga! Teraz będę się posługiwał symbolami elementów zgodnie z instrukcją serwisową, którą możecie pobrać chociażby TUTAJ. Umieszczenie drugiego trafa można zobaczyć na zdjęciu poniżej.


   Oczywiście, wnętrze i obudowa zewnętrzna zostały oklejone wytłumiającą matą bitumiczną, jak również niektóre elementy napędu. Ale to tak żeby dociążyć klamota. Cóż jeszcze? Ano, sporo.
   Zostały rozłączone D51, D52 i R56 (zasilanie układu MUTE), Q52 i Q53 usunąłem (to właśnie ten układ MUTE). C324 i C325 zostały zwarte. To są kondensatory separujące zapobiegające przedostaniu się składowej stałej do wzmacniacza. Ale po co one, skoro w każdym wzmaku na wejściu też są kondy separujące? Więc te po prostu zwarłem.
   W części cyfrowej wymieniłem C209, C128, C129, C109, C110, C111 na OsCon 47uF/10V, w zasilaniu DAC-a C24, C25 na PanasonicFC 330uF. I w zasilaczu C10, C11, C16, C17 na 4700uF Siemensa, a C20, C21 na 2200uF. A wygląda to tak:


   Poza tym kondensatory C12, C13, C14, C15, C18, C19, C20, C21, C326, C327, C328, C329, C22, C23, C24, C25, C206, C128, C129, C109, C110, C111, C310, C311, C306, C307 zostały dodatkowo zbocznikowane ceramicznymi 1uF Vishay. Pomarańczowe dropsy wyglądają tak:


   Dodatkowo zostało wyprowadzone wyjście SPDIF z układu IC201 z nóżki 4. Dałem je bezpośrednio na wyjście, ale można pokombinować z nim zgodnie z ideą Lampizatora, czyli Łukasza Fikusa.
   Obecnie cedek został włączony na noc, coby dotarł się troszkę, ale z tego co usłyszałem, to sprawuje się bardzo dobrze. Jedyną bolączką jest brak pilota. Żaden z uniwersalnych, które mam (a mam ich ze cztery) nie działa!

wtorek, 1 listopada 2011

Harman Kardon HD7300 i... dynia :-)

Harman Kardon HD7300

   No nie mogłem się powstrzymać... Klocek brzydki jak noc, ale jeszcze nic spod szyldu Harmana Kardona nie rozkręcałem! Aukcja Allegro, odbiór osobisty... Poszliśmy po niego całą rodzinką. Córuchna potrzebowała halloweenową dynię, więc po drodze wstąpiliśmy do warzywniaka i zakupiliśmy takową. Dynia została poddana wieczorem pewnym przeróbkom i udoskonaleniom, a efekt finalny widać poniżej. W szkole mojej córeczki bardzo się podobała :-)



   Ale wracajmy do Harmana. Na początku miał służyć jako przeszczep lasera do mojej Yamaszki, ale przed aktem destrukcji postanowiłem mu się przyjrzeć bliżej. Rozkręciłem dziada i na samym początku zaskoczył mnie brak op-ampów wyjściowych. "Przecież muszą gdzieś tu być!" -pomyślałem. Wcale nie musiały. Stopień analogowy jest zrealizowany na tranzystorach. Zainteresowało mnie to na tyle, że poszukałem schematu i moje zaskoczenie było jeszcze większe. Część cyfrowa, część sterowania i część analogowa ma osobną linię zasilania! Z jednego trafa, to prawda, ale praktycznie na osobnych prostownikach i stabilizatorach. No, DAC pracuje na odczepie z mostka Graetz'a dedykowanego części cyfrowej, ale ma osobny stabilizator. Zresztą spójrzcie sami jak wygląda w środku.



   Po podłączeniu Harman zagrał o wiele ciekawiej niż moja Yamaha po przeróbkach! Decyzja zapadła.  HD7300 nie zostanie rozkręcony na części. Zostanie dopieszczony ręką Edgara! Będzie zabawa! 
   Aha, jeszcze jedno... Klamot kosztował złoty pięćdziesiąt drożej niż ta dynia...